Ciepłe dni przyszły po zimnych Miliony słów następstwem fali ciszy Jeden uśmiech za jeden smutek, Ale potem wraca zło zamienia się ze słońcem noc W moim sercu ciemno jasne chwile odeszły w niepamięć Tak się starałem...
Jestem scislowcem ale mimo to pragnę rozwijać się na wielu dziedzinach. Uważam ze najlepszą formą wolnego czasu jest samodoskonalenie dlatego ćwiczę swoje ciało fizycznie ale też czytam książki. Uwielbiam filozofię i jest to moje hobby mimo to pragnę być geodeta i nsuczycielem. W wolnych chwilach piszę.
Interesuje się sportem, lubię czytać nie ukrywam ze tematyka sportowa jest dla mnie wskazana. Uwielbiam teatr i dobre kino. Jesli chodzi o sport to zwłaszcza piłkę nożną i ping ponga. Szybkie samochody to moje drugie imię. Lubię też filozofię, interesuje się malarstwem i amatorsko tworzę swoje abstrakcyjne dzieła.
Utwory autora
zalegają w twoim życiu jak śmieci nie potrzebne nie znikną w tłumie każdą krew spijając wtracają się w nie swoje sprawy a każdy twój plan pachnie intrygą gdy twój ruch jest pierwszy ich jest zerowy i żadnej sprawy nie odpu...
wewnętrzne rozgrzanie i przyjemność na każdym kroku jedno słowo marzeń spełnieniem każda jedynka wstaje o zmroku czeka na jeszcze jeden gest a świat we dwoje przeludniony nawet w żałobie pięknie jest
tyle w tym żałości tyle w tym smutku tyle w tym pragnienia tyle złych dni i tyle odrzucenia więcej niż szcześcia więcej niż radości mało przyjemności mało mnie błąd za błędem znów powracam lecz nie ma już Mnie
Złota jak jesień u mnie jest wiosną Czarna jak mrok to moje światło Idealne proporcje nie zaprzecze naturze Spojrzałem raz w oczy za krótko by kochać Jednak ciekawi i trafia w moje gusta Odezwę do Ciebie boję...
Myślałem że jesteś inna, Taka: Niewinna; Zabawna; Piękna; Teraz z trzech ideałów co zostało: Niewinna? nie, mi zawiniłas najmocniej Zabawna? Takiej Cię nie poznałem, znów biedny sie pomyliłem Piękna? O tak, chyba tylko to...
czasem ty czasem ja zawierucha dalej trwa słowo przeciwko słowu myśl za myślą ciągnie się ja chcę ty nie i na odwrót bywa też nierównowaga to równowaga młodość to przecież zabawa krótka życia przeprawa najpiękniejsza to...
szukałem szmatę spotkałem zabić się chciałem ze strachem przegrałem jej ciało pokochałem tylko otoczkę poznałem teraz odczucie boleści mej dni stracone liczyłem długo płakałem powody znów inni
zapamiętałem Kilka chwil rozpamietywałem Kilka chwil zakończyłem Kilka chwil
Czekałem zakochany zostałem zapomniany chwile które trwają nas nie otaczają słowa moje proste jedno zdanie dostęp ty nie wypowiedziałas w błędzie mnie wyczekałas długo płakałem życia nie miałem powstać mi ciężko mimo św...
Dzień jak każdy inny? Wstaje wcześnie wierząc że spotka mnie szczęście jak w starym porzekadle Głupi ja jeszcze ufam takim słowom Mijają kolejne godziny czekam na choć jeden ruch Nic, dalej nic, dłużej tego nie wytrzymam Kład...
Sznury splecione jak obrączki na ich palcach Łaczy ich przysięga Odwieczna ludzka sprawa tajemnica kochania Jak siła ich parcianego splotu trzyma przy sobie Związani kochankowie i on
Muzyczne interpretacje
Nagrania autora oraz interpretacje jego tekstów.
Brak dostępnych nagrań.