Bardziej niż chcę muszę brakuje nocy a dnia za mało poradzić się nie ma kogo wraz z ojcem pogrzebane tajemnice zjonizowany świat mój cząsteczkowy substytut rzeczywistości rozmienionej przykre czas mój już minął właściwie...
jestem na emeryturze, obecnie pracuje - dorabiam, prawie jak każdy mam również marzenia
Moje zainteresowania są szerokie, od kosmologii, naukę, po poezję i prozę.
Utwory autora
Jedna z gwiazd poruszyła się gwałtownie to kometa myśli z dużą prędkością przeniosła się za horyzont upadnie a zderzenie z rzeczywistością boli tak mocno jak świadomość odchodzisz The dark of the moon nie mówi zdjęcie...
Źródłem miłości słońce serce krwiobiegu świadomość wiary rozpaczą istnienia żalem spełniana umieram Czy to już koniec a przedsionek beznadziejnej chwili nadziei ta ostatnia odchodzi mniej trochę boli oczekiwanie zaskaku...
Leżę obok Ciebie zajęty myślami zabroniłaś dotykać swobodnie więc obcuje z pragnieniami Najpierw uniosę na rękach zwiewne ciało zmysłami gorące latem na miłość we dwoje pod namiotem umieszczę nawinę makaron włosów...
Bardziej niż chcę muszę brakuje nocy a dnia za mało poradzić się nie ma kogo wraz z ojcem pogrzebane tajemnice zjonizowany świat mój cząsteczkowy substytut rzeczywistości rozmienionej przykre czas mój już minął właściwie...
Pamiętam swego dziadka bardzo ciężko pracował był stolarzem deski dębowe przybierały nadane kształty w czarodziejski sposób je heblował a wieczorem brał mnie na kolana i pięknie opowiadał o dawnych czasach o tym jak walczy...
Samotność to wiara w boga gwałt na dzieciach w jego imię to czas który nam pozostał nieleczona prostata boląca ostroga Odchody ptaków na kołnierzu paraliż w młodym wieku niemożność skrywanych marzeń jeleń na rykowisku z d...
Stworzone mity celebrowane wyobrażenia z pragnienia zdarłem myśli o tobie w poszukiwaniu uczuć ludzkiej twarzy w nadziei czystego serca jedynej miłości czy ciebie znalazłem nie powiem im bliżej tym mniej Ciebie lub...
co dałem od siebie tak szczerze moim bliskim i światu znalazłem perpetuum mobile nie to gdzie prawda czy może to wilk w owczej skórze szepcze i trawi nasze myśli to nasze pragnienia i egoizm winne temu a dążenia do upadku...
Marzenia się rozpierzchły w pół drogi do piekła na zakręcie życia ubrane myśli to jest to co umiera razem z nami na zawsze Miłość kpi sobie z rozsądku i w tym jej urok i piękno zastanawiam się ciekawe czy nie pomyliłem...
Myślenie ma przyszłość tak więc myślę w nocy uwiera mnie księżyc przez zasłonięte firanki zagląda, dostrzega mnie na bladej poduszce wskazuje na Marsa co obok cieniem kładzie Jowisza co upiornym okiem cyklonu najwięk...
Wszystko zrobiłem mam za sobą dom drzewo posadziłem echem powracające wspomnienia bolą połączeni uśmiechem wspólne razem przepaść miedzy nami brak zrozumienia po latach dzieci dorosły przy nas a my nie ci sami...
Muzyczne interpretacje
Nagrania autora oraz interpretacje jego tekstów.
Brak dostępnych nagrań.