Przejdź do treści
SŁOWA I ICH AUTOR
W

wojciech arp

Walbrzych · W serwisie od 2015

Malarz

Życie

CZYTAJ

Utwory autora

Jeżeli potrafimy wybraną drogą iść czy to źle płynie w nas krew i długo Wszędzie masz I śmierć Nasluchujac najpiękniejszej muzyki Tętna Której bywało pragnieniem Istnieć Masz moją śmierć masz I grób Za sobą cienie...

Jedyna nadzieja cierpieć A więc trudno i marzyć I nie cichutko Do jej brzucha mój brzuch nagusienki jakby się stała oblokiem bólem oczu ich pożegnanie Wplatanych serca do serca Ziemia się obraca ale Ty Się nad tym nie...

...

Tęsknota

Jest dzień a obok tli się jeszcze wieczór Wychodzę wtedy ja syn boży Nosiłem cię jak ziarno w worku Pokutnym całymi dniami lechtajac podniebienie w miarę zbliżania się śmierci Co wieczór w gazecie oddawał em gwałtowną z...

zamieć

Świat

Czytałem o Tobie załączenie tej drogi W pół słowa śpiącego milczenia Po jednej stronie gęstych sieci powiek A już zaczęło budzić głód Poszukiwanie drugiego człowieka Szukałem blasku słońca na ulicy Leżącej równolegle do...

Późno już obrazki zamazane dogasa ją Otul więc bolesnej męki serce Dzikich kwiatów na parapecie Woń nie z twego łona A jeszcze tylko z mego ogrodu Cień się wplata w róży źrenice Krańce tych obu gór starożytnych Liściem...

I któż Ci wtedy powie dobranoc Nad rzeką przed nieznanym tak sobie idę W agonii obok słuchając nocy A żywot tym bardziej święty Pozwól odmienić ciało skulone dziewicza panienko gdyż nie ma ziemi końca W której jestem Wi...

...

Tęsknota

Niby krew co krwią nie będzie Niby diadem jaśniejszy O godzinę która się oddala W jej wzroku niewidzialnej jutrzenki Niby wzrok donikąd odchodząc do innych ludzi Niby melodia z krtani czystych słów Wzruszenie lecz tam ni...

cisza

Miłosne

Moja nagość matką Która u stóp spływa Potokiem z moich ust Żywa i pokorna Kiedy zechcesz schronieniem Tobie A słowo stało się pokarmem Jest żywa we mnie jak pacierz niespokojna Jak schronienie rzeczy wszelkich A Ty...

Mówmy o kwiatach Jako o gwieździe najokazalszej Pisanej Tobie Wypełniony dziwną lekkością Kwiat co nie ma woni kwiatu Dla Ciebie stanowią początek Aby stała się świętością Ziemia na dłoniach Mówmy o samej miłości...

Zgorszenie przychodzi z daleka Przez brwi zmęczone Pomiędzy życiem na Twych ustach Żerując Dysponuje porą zmysłowe uczucie Odsłaniając uda Aż po same stopy Z koronek na kark kobiety Kobiety innej obcej W pionowe pozy...

SŁUCHAJ

Muzyczne interpretacje

Nagrania autora oraz interpretacje jego tekstów.

Brak dostępnych nagrań.

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie