Przejdź do treści

Zapełnij tą pustą kartkę papieru wiosną..., miłością spadającym liściem jak ostatnim oddechem umierającego...! wzywającego stwórce o ten obiecany raj daj wiarę w tą uciekającą przestrzeń i bądź...,jeśli jesteś...

Gdy byłem

O życiu

Wiosną się obudziłem miałem swoje imię skrzydłami anioła opłukałem swoją skroń i spytałem się skulony w kąt jak się na tej ziemi nazywam a tylko kwiatów moich krąg jak miałeś na imię gdy byłem niby jak rzeka...

Ładne panny

O sobie

Obudziłem się w parku na ławce powietrze było kamienne nic się nie zmieniło myśli powróciły te same co się stało z ludźmi że... coraz bardziej smutni idę do fontanny tam spotykałem ładne panny a na dnie znajdował...

Odeszłaś jak zapach konwalii przecież umarłaś i muszę znowu walczyć z nową miłością na nowym przystanku czekam na autobus by spotkać się z nowym uniesieniem i zapewnieniem że,nic nie umiera miłość jest wieczna i te...

W bucie dziura w sercu dziura umysł umarł idę przez miasta ulice alejami parku jak zbity pies niebo pełne łez spływa mi po karku przez fontannę brodzę i widzę w niej nieskończone głębie twoich oczy na ławeczkach znajdu...

Miła

Miłosne

Miła moja poznałem ciebie gdy jeszcze wszystko było prawdą i było piękne kwiaty nie umiały odmówić kolorów a samotność była chwilką czekania bym mógł zaistnieć pierwszą miłością dziś ciągle drzwi zamknięte za...

Pisanie poezji to jak robienie kanapek na podróż ukochanej osobie spojrzenie w okno spojrzenie z mostu ku rzece spojrzenie z gór ku dolinom pisanie poezji to modlitwa z dziękczynieniem i prośbą daj mi siłę by pr...

Miłości

Miłosne

Miłości... dzbanie rozkoszy daj chleba powszedniego spojrzenia z nadzieją doczekania we dwoje spokojnej starości miłości trudna krzykliwa daj upić się winem z pańskiego stołu szlachetna ta dzisiejsza i pierwsza...

I myślę sobie cóż uczyniłem zgarbiłem się przybyło zmarszczek i potknięcia słów zakochałem się w tym co głośno krzyczy że tylko bóg tyle życia co wypicie wódki a w oczach zostały smutki 09.09.2010.

Zabili

O życiu

Zabili mi miłość i jestem szalony szalenie spokojny skrzydła podcieli skowronkowi żeby o niebo się nie rozbił i nie spoglądał ku dołowi gdzie dużo nieszczęść i nie miło i nie dobrych wspomnień 21.11.1996.

Horoskop

O sobie

Gwiazdami obmywam oczy księżycem usta i wciąż wątpię w układ gwiazd a wierze w horoskopy myślami jestem za tym co już nie istnieje i wciąż miłości u ludzi szukam a na trudne pytania i tak nie znajduje odpowiedzi...

Pukam do drzwi otworzyłaś czarny kot co wczoraj przebiegł nam drogę jak pies z podkulonym ogonem już śpi kwiaty przyjęłaś poczęstowałaś zieloną herbatą i pozwoliłaś spojrzeć na niebo odległych gwiazd na chwil...

O Boże..., w uniesieniach naszych serc już liście opadają w złote obrączki kręgi wody kamieniem się uciszają przytulam się chłodem siedząc na ławce gdzie wyryte imię dziewczyny i kocham z przed lat jak całus...

To niebo krzyczy że,ciebie porwałem na życia burz to niebo krzyczy że,ciebie pragnieniem wody życia w złotej klatce moich dobrych słów zamknąłem to niebo mówi że,uniesieniem ramion twoje usta wychwalam ............

Do gór

O życiu

Do gór moje wyznanie jak do gwiazd moich kroków w modlitwie śliczne nanizanie demonów ludzkich dusz mój próg i moje tam,gdzie sam zostaje raz jeden raz kupiłem aniołom róże został ból biały kamień i lustra...

5 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie