Przejdź do treści

Bez czucie

O życiu
Rozkwita nagi niewinny kwiat niczym pustyni róża W chaosie burz pędzącego huraganu życia Trzymając nić bezmiaru tęsknoty ludzkiego serca Wśród ślepoty bezgłośnych uczuć chwil ukłucia Ludzkie serce broczy krwią utkaną z fałszu życzliwości W teatrze masek zakładanych z krzykiem oczu diabła Brak bezinteresownej pomocy z serca lekkości Upodlona czasem twarz sumienia zmarszczką zbladła Antidotum na to bez czucie samotnych ludzkich twarzy Płynących w astralnej podróży bezbronnych dwóch ciał To bezgraniczna czysta miłość co mi się nocą marzy Utkana nicią szacunku, szczerości tego bym tylko chciał
52 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

sebo1944 13 lat temu
Miejscami troszkę przydługo.Ale wiersz mi się podoba.I mam wrażenie,że dobrze by się go recytowało.Pozdrawiam.
Łukasz1986 13 lat temu
trochę zmieniłam może będzie lepiej jeżeli chodzi o rytm :)
6 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie