Przejdź do treści

Bezsenność

Miłosne
bezsenność mnie dręczy, jak otchłań niszczy noc, odtrąciłaś miłość kradnąc moje serce. będąc blisko czułem uzdrawiającą moc, pragnę szczerze szczęścia, nie pragnę nic więcej. poskładałaś serce z moich wierszy i płyt, czytając leciutko duszę jak księgę otwartą. bez miłości czaru nie jestem w stanie żyć, a teraz pozostawiasz duszę obumarłą spójrz na jasne niebo jak gwiazda spada można poukładać układankę zdarzeń. szansa jest w zasięgu, jeszcze nie przepadła, jesteś autostradą do spełnienia marzeń łzawią oczy szare krwawiąc serca blizną podaruj lekarstwo dla serca czysty kwiat jesteś teraz dla duszy niszczącą trucizną, lecz podam czystą rękę, która zatrzyma czas
71 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Isia1718 13 lat temu
Miłość zrodzona trwa ... Ale ludzie się czasami w niej zmieniają ... Nie warto myśleć , że czasami na jednej osobie miłość się kończy ... Może zrealizuje się w innym miejscu i czasie .
5 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie