Przejdź do treści
W słonecznej krainie gdzieś pod nieboskłonem Żyła tam księżniczka urocza niezwykła A skąd ona była z Zacisza dosłownie Wypatruje księcia tam z wieży zamczyska Miała oczy piwne jak z jeziora Nimfa Marzyła o domu szczęśliwej rodzinie Doskonałym świecie jak w bajkowym kinie Tam pośród tych lasów jej myśli krążyła Wrażliwa i dobra z serduszkiem na dłoni Kiedyś ją poznałem stała mi się bliska O czyściutkiej duszy jak źródlane wody Bym mógł odwzajemnić tą miłość zatrzymać Już ją pokochałem uczuciem gorącym Z ogniem namiętności co tańczy po zmysłach
50 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie