Przejdź do treści

Ziarenko miłości

Miłosne
Ziarenko miłości nieśmiało kiełkuje Wśród chaosu codzienności powolutku rozkwita Wśród wrzawy dnia codziennego Słychać ludzki głos wyznań Nawet szept Lecz tylko wtedy jest słyszalny Gdy mówi prawdy głosem Leciutko porusza liśćmi Niczym trawy kłosem Ziarenko Niczym płatki śniegu padające na ziemię Nie ma dwóch takich samych płatków Nie ma dwóch takim samych spojrzeń Dwóch tych samych pocałunków Pod otaczającym nas niczym parasolem harmonii niebieskim sklepieniem Idealizuje nam świat cały Świat na ułamek sekundy wydaje się doskonałym Czujemy się nieśmiertelni Wpatrzeni w siebie niczym w dzieło sztuki Musi upłynąć dużo czasu Wody w rzece nim nauczymy się siebie Wśród euforii uczuć Lawinie uniesienia Pod zasłoną prawdy uczuć Wzajemnego zaufania , zrozumienia I zanurzamy się w rutynę Ogień na krótko przygasa Nie będzie wiecznie trwać żar Spod młota Hefajstosa Lecz przecież wszyscy wiedzą , ludzie i bogowie Najważniejsze jest zaufanie Fundament budujący wielkie cywilizacje I te malutkie wspólnoty Pośród błądzących dusz Odnajdźmy światełko nadziei Podsyćmy płomień świecy Nim zdmuchnie go podmuch przemijania Kochajmy się i pielęgnujmy to uczucie Bo najważniejsze jest harmonia Wzajemne zrozumienie Niczym nuty na partyturze Jak maestro układajmy Ważny każdy dźwięk i ruch Bez fałszu Bez zwątpienia W oceanie wątpliwości W bezmiarze istnienia
52 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

6 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie