platonicznie czy arystotelicznie
płaczę bardzo majestatycznie
moje łzy są jak głazy niewzruszone
zastygły widząc spojrzenie znajome
nie ma nadziei, że jutro
owdowieje stare futro
wszystko wkoło jest radosne
a serce czeka na wiosnę
kocham szlocham
64 odsłon