Przejdź do treści

Dzień za dniem

codziennie nowa karta kolorem się odznacza gdy wstać już trzeba żegnając błogi sen ciemność za oknem życiu nie sprzyja daje złudną nadzieję, że noc jeszcze a to już dzień każdego dnia układam życie chcąc by dobrem się odznaczało dobru służyło i stało się wzorem swój uśmiech zrodzić w grymasie twarzy zmęczeniem otartej z beztroski wyrwanej co w nocy przytula poduszkę do skroni i chłonie swój zapach blado szarej skóry po nocy dzień nowy nastaje mieszanką przyprawia o mdłości spokojny rytm zaburza i serce tonie w obowiązkach i potrzebach opisanej doby w końcu przychodzi moment wyczekany po dniu całym zmytym kąpielą wieczorną kiedy głowę wrażeń pełną położyć mogę i zasnąć
86 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Pixie 11 lat temu
podoba mi się, ale co to 'mieszkanką'?
*Mystique* 11 lat temu
Oooo dzięki. ..błąd mi się wkradł...Juz poprawione:-)
Helen 11 lat temu
boziuniu...ileż to razy zaspałam..najstarsi górale nie wiedzą he he... ale faktycznie gdy przychodzi wieczór, jak w ostatniej strofie, padam jak śledź...:)pozdrawiam
SynMarnotrawny 11 lat temu
Choć sen jest piękny to nie warty by przespać życie :)
1 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie