Przejdź do treści

Niespokojna

Pragnę cię ale te pragnienie boli tnie gumowe żyły zabarwia krew na kolor nieba Płynę w niebycie ocieram się o martwe ryby woda krwawi niezdrowo powietrze uderza w oczy łzawi Nie dajesz spokoju wbijasz we mnie żyletkę marszczysz brwi kiedy się nie uśmiecham płoniesz Dziś kolejny raz mnie zabijasz tylko kolana już nie bolą kości się lepiej składają ciężko być trupem
59 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie