Przejdź do treści

O tej porze

Melancholia
nie odchodzę stoję za rogiem tam gdzie księżyc mówi dobranoc przytulam się do zimnej ściany czekam na wschód zaćmienia nie będzie wiatr nadal przywołuje twoje imię szeptem gładzi moje skronie opada w kącikach ust wybrzmiewa nieśmiało wieczory są zimne o tej porze roku słońce za wcześnie zasypia nie słucha modlitwy kochanków przed świtem znów zatańczymy gdy pościel przyśnie zmęczona snem otuleni
58 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

jaropasztii 12 lat temu
ładny obrazek :)
K
kaja-maja 12 lat temu
wiatr nadal przywołuje twoje imię
szeptem gładzi moje skronie w kącikach ust nieśmiało opada; a tak mi się w:)
Beatrice 12 lat temu
według mnie ''snem otuleni'' nie jest potrzebne, jeśli już, to czym zmęczona jest pościel, pozdrawiam ;-)
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie