Przejdź do treści

Waleczna

O sobie
walczę codziennie łapiąc świat za rogi nie dając się przekuć na wskroś cierniem wciąż ranię swe ciało lecz kolców nie widać i śladów brak ostatnio cierpienie jest większe powłoka cielista istnienie odczuwa to życie co czasem bywa szczęśliwe daje w kość i kością po głowie daje nie wiem ile lat jeszcze przede mną jak długo stopami będę kruszyć ziemię co stanie się i jak to się stanie kiedy przyjdzie mi zejść -oby godnie nikt nie pojmie wewnętrznych myśli wojny co toczy się od tylu lat nie zamknie rozdziału wspomnień nie cofnie łez rozbitych na trumnie
102 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Helen 11 lat temu
ciekawy....i przede wszystkim zdrowe podejście peelki do śmierci widoczne w przed ostatniej strofie....pozdrawiam;)))))
4 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie