może kiedyś się wyzwolę
zrzucę łańcuchy
rozprostuję skrzydła
odlecę
nieumarła jest nadzieja
tylko zagłuszona lekko
przez lęki i paranoje
które odciągają mnie od szczęścia
może kiedyś się wyzwolę
otworzę drzwi
wyjdę na zewnątrz
odetchnę świeżym powietrzem
wrócę do życia
143 odsłon