Przejdź do treści

Oczami zmęczonego aktywisty

Egzystencjalne
Bez przyszłości bez cienia bez światła z chęcią do życia która wyblakła. Z sekundy na minutę z minuty w godzinę z godziny w doby dni i noce tygodnie miesiąc byle nie rok. Amok Lęk ogarnął mnie O życie swe zastałe. W miejscu Stop Jak wykonać następny krok. Ku czemu dążyć, gdy duch pełen wartości. Świat Być Żyć pełen podłości. I walczyć nie na siły sprawiedliwość mit prawa nowego porządku nie akceptuje Nie przyzwalam Łza na poliku Ścisk w żołądku.
63 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie