Przejdź do treści

Padało

Melancholia
nie wpuściłeś mnie chociaż padało drzwi zamknąłeś na cztery spusty zaryglowałeś okna a ja głupia czekałam na progu ostrzyłam nozdrza łowiłam z powietrza twój zapach oczy syciłam rozmytymi śladami butów zazdrościłam kałuży która miała szczęście poczuć twój ciężar myślałam że chociaż mury się zlitują i wyjawią mi jak to jest być z tobą
68 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

copelza 15 lat temu
znam tylko jeden powód takiego zachowania. przykro mi to mówić, ale on ma partnera:(
tamara 15 lat temu
Ostrzyłam nozdrza,jakieś takie niefajne. Wszystko takie bardzo za oczywiste.
JKZ007 15 lat temu
Nie lubię zbytnio zagmatwanych, w moim subiektywnym odczuciu dobry wiersz:)
artpla 15 lat temu
straszny frajer!taka laska czekała...
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie