Przejdź do treści

Do narodzonego

O życiu
To było dziś. Piękny dzień wstał. Słońce przecinało na wskroś niebieski piedestał. A ty się urodziłeś. Wszyscy tak długo czekali na ciebie, Aż wreszcie się pojawiłeś. Nie jesteś już kwiatem, Jesteś owocem – to wiele zmieni. Od teraz będziesz spijał soki z matki twojej ziemi. Będziesz słuchał swego ojca w niebie, Bowiem to On stworzył i narysował Ciebie. Tyle czekałeś na swe urodzenie, Spraw, żeby przyczyniło się światu twoje istnienie. I rodząc się płakałeś, gdy inni się śmiali, Spraw, byś z uśmiechem umarł, gdy inni będą płakali.
71 odsłon

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

nieanna 8 lat temu
ale ciekawe zakończenie :)
M
mikusia 8 lat temu
Ciekawe czy napisany przypadkowo czy z instynktem macierzyńskim
*Mystique* 8 lat temu
Świetne zakończenie, podsumowanie wiersza.
Alyshia 8 lat temu
Mikusia, wiersz ze specjalną dedykacja dla moich wspaniałych dzieci ;)
O
Oświecona 8 lat temu
Piękny wiersz pełen miłości i troski.
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie