Budowla Budujemy swój dom na piasku, Wkładając w niego wolność i miłość. Dobieramy starannie formy. Po minucie się zawaliło. Budujemy swój dom na glinie, Ucząc się dobroci i szacunku do ludzi. Dokładnie go formujemy. Po...
Jestem i widzę i wiem, ze żyję
Pisanie
Utwory autora
O wielka sarmatko, Gdzie twoje koronkowe suknie? Gdzie zwiewne falbany i białe rękawiczki? Pewnie zgubiłaś je wybiegając w nocy z mrocznej, ciemnej uliczki. O dostojna damo, Gdzież twoje maniery? Gdzież loki na głowie i a...
Biegniesz boso z czarnej puszczy, Ranisz stopy o kamienie. Biegniesz boso, szukasz raju, Ale nigdy nie dobiegniesz. Wokół róże, jak krzak cierni, Ranią twoje nagie ciało. Chcesz być wolny, jak Anieli, Których ciągle jest...
Brak Pomiędzy białym kwiatem niewinności, a czerwona różą pożądania Odczuwam brak Ciebie. Jakiś cień mą cząstkę duszy przysłania i wyszczerza swe kły... Pomiędzy wiecznym błogosławieństwem, A niczym nie zaspokojonym pragn...
Rzecz jak to rzecz. Jest sobie. Taką rzeczą. Niczym innym. Nikogo nie udaje. Nie naśladuje. I nie kłamie. Nie wywyższa sie ponad inne rzeczy. I nie przekracza swoich granic. Rzecz jak to rzecz. Może byc różna. Różne s...
Zajrzyj w głąb własnego serca Weź głęboki oddech Wsłuchaj się w rytmiczny puls Poczuj powietrze za oknem. Daj się poniesć fantazji Zanurz się w swoje myśli Opuść te znużone powieki Pomyśl co Ci dziś się przyśni... Niech...
Gdy jesteś sam A ona tam Wśród chłodnych cegieł Zamknięta. Oddałbyś wszystko Za ciepło i bliskość Nawet oddałbyś się sam. Gdy jesteś tu I masz ją znów W gnieździe siedzicie Zamknięci. Do normy wraca wszystko Nudzi si...
W książeczce, co mowa o Tobie, Zaszyfrowane informacje odczytam po słowie. Liczę cyfry i przeliczam litery, Wszystkie alfabetu dwadzieścia cztery. W Litanii, którą modlimy się do Ciebie, Jest zapisana tajemnica, o której ni...
Jestem perłą Wokół mnie pustka. Zamknięta w szczelinie życia pragnę... W muszli twego ucisku duszę się. Nie bądź małżem, nie zamykaj mnie, bo jak każda perła potrzebuję powietrza.
Wyłupiaste oczy z jednej strony głowy, Obślizgła, zielona ślina w każdym z nas, Jęzor – gruby i fioletowy Spłaszczona, bez ryja, twarz. Chuderlawe i krzywe łapy, Kły wystające z gęby, a takie tępe, Obwisłe skóry i stercząc...
Gdy wtedy upadłeś, przejrzałam na oczy. Myślałam że świat już wtedy się skończy. Dotknęłam twoich dłoni drżących. Ogromny chłód nas na wieki rozłączył. Nadszedł ten czas, zabrano mi Cię. Lodowaty dreszcz zabija mnie. Nigdy...
To było dziś. Piękny dzień wstał. Słońce przecinało na wskroś niebieski piedestał. A ty się urodziłeś. Wszyscy tak długo czekali na ciebie, Aż wreszcie się pojawiłeś. Nie jesteś już kwiatem, Jesteś owocem – to wiele zmien...
Muzyczne interpretacje
Nagrania autora oraz interpretacje jego tekstów.
Brak dostępnych nagrań.