Przejdź do treści

Gwałt

Moja Pani, jesteś taka piękna. Tylko po co Ci ta czerwona sukienka? Zrzuć ją z siebie, jest już zbędna... Moja Pani, jesteś taka śliczna. Tylko po co Ci ta koronkowa bielizna? Ściągnę ją z Ciebie – teraz to łatwizna... Nie bronisz się już wcale, o Moja Pani! Więc pozwól że zdejmę Ci stanik. Nie mrugniesz nawet okiem, nieruchome Twe usteczki. Teraz zdejmę Ci te śliczne majteczki. No i widzisz Moja Pani, Po co za życia było tyle krzyku? Jak i tak Cię rozebrałem - tu w piekle, w mym diabelskim nawyku.
79 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

leopard 2 8 lat temu
teraz kolej na śliczne majteczki
pod którymi pyszne ciasteczko ;p*

...
* (wybacz mój aniele ;)
nieanna 8 lat temu
no tak to niestety wygląda. bez miłości każdy seks jest gwałtem, choć ten kończący się mordem jest szczególnie tragiczny. mocny, przemawiający wiersz.
(popraw sobie w przedostatnim wersie małe 'i' powinno być, źle się czyta)
Alyshia 8 lat temu
Dziękuję, pozdrawiam
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie