Przejdź do treści

NIE!! Ma! MNIE!

O sobie
Codziennie mówię sobie nie Nie, nie, nie!!!! Po co, jeśli za chwilę krzyczę TAK! Każdego ranka jestem silna, waleczna A wieczorami poddaję się Staję się niczym Rankiem, gdy otwieram oczy, nienawidzę się Codziennie w tej pętli nienawiści, Która odbiera mi wszystko, wydziera, przywłaszcza sobie mnie Zniszczoną, bez życia, bez nadziei Każdego wieczoru się poddaję Przestaję istnieć, myśleć, być, Piszę do SIEBIE NIE!!! Rano A wieczorem, NIE! Jest tylko wspomnieniem, słabym światłem Światłem? Mrokiem, nie istniejącą mną… Codziennie sama wyrywam z siebie kawałek siebie, Jak samobójca, jak pasożyt zżeram siebie od wewnątrz I nikt! Absolutnie NIKT, nie widzi, nie słyszy, nie chce widzieć A ja… Mam nadzieję, że się ktoś pojawi i wyciągnie rękę Zanim.. Zanim co? … Niszczę… niszczę wszystko co mnie otacza Nie czuję dotyku, zapachu, chwil, słońca, NIE CZUJĘ Bzdura Wszystko to dla mnie nic… wieczorami, nic! Przestaje istnieć!!!!
72 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online · Bieta, ibis49

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie