Przejdź do treści

Zorza polarna

Natura
upajam się kwitnącą zorzą leniwie przymykam powieki za kaskadami śniegu się tworzą wstęgi błękitne jak górskie rzeki barwione zielenią od trawy wiosennej skąpane w różu od najsłodszych malin czerwienią zroszone nieco oszczędniej jaśnieją wśród puchu mieniącej się fali chwytają za serce swoistym urokiem muskają myśli radosne jak dzieci a ja zaklęty z utkwionym weń wzrokiem patrzę jak niebo się świeci
82 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

copelza 13 lat temu
jakoś nigdy nie mogłem się przekonać do Poświatowskiej. to takie nudno-kobiece, jednopółkulowe. facet jak widzi pięknego kwiatka, to wie drugą półkulą, że najładniejsze rosną na gnoju z organicznych odpadów typu zwłoki.
pańcia 13 lat temu
a to ładne jest
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie