Przejdź do treści

~bez tytułu~

O zwierzętach
tak delikatny dotyk szeptane słowa zapomniałam jak to jest "być" od nowa kochałam drzewa świergoty ptaków szumy wiatrów a teraz tylko czekam stęskniona na ciebie przecieram oczy jakbym była we śnie pagórkami kroczę kałużom poklaskuję by trwały nadal mam w sobie spokój wiarę i akceptację kwiaty pomarańczy zrywam nakarmię cię nimi dam szanse na lęki byś się bał że mnie stracisz chcę być wolnym motylem wśród szumu ulicy będziesz mnie szukał wśród tłumu odnajdziesz szybko energię pozytywną dam to co chcesz czyli wszystko
108 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie