Przejdź do treści

przyjacielu...uwierz

Od siebie
przyjacielu powierniku żalów moich jak wytrzymujesz ze mną? przecież jestem nieznośna kompletna i do bólu wredna kopię szczęście jak tylko zapuka do drzwi jestem kimś nieosiągalnym i wolnym zawsze i wszędzie potrafię żyć tylko oddechem a jednak potrzebujemy siebie jak drzewo liścia który opada bezwładnie jeśli mam być pokorna muszę odejść w wędrówkę życia kłopotliwego odnaleźć siebie dziękuję, że jesteś nawet wtedy kiedy ja oddalam się uwierz, wrócę
62 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie