Przejdź do treści

Iluzja

Melancholia
Wśród ciemności nagle kończy się dróżka, Zawrócić nie można i dni niepewne, A na dłoni linia losu za krótka, Wtem pojaśniało, a twarz uśmiechnięta, Życie płynie nowymi ideami, Na łące zielono-żółte kobierce, Tak majowo z nowymi doznaniami, W odmienionym życiu nie bywa pod wiatr, Aż mniszki przekwitły, są dmuchawcami. I tak się kończy niezwykły losu fart, Dmuchawce, podobnie bańki mydlane Zdmuchnięte znikną-to iluzja, to żart. I znów widzisz w lustrze twarz zapłakaną, I boisz się lata, boisz się marzyć.
90 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

leopard 2 7 lat temu
wierszu daleko do stylu naiwny ale pierwiastki ma tako i dalej próbować powinneś
B
BeataW 7 lat temu
Dziękuję. Będę próbować.
4 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie