Przejdź do treści

Na krawędzi

O życiu
Na krawędzi świata Pan Bóg krzesło postawił, Byś znużony losem nie uciekł w dal myślami I choć uśmiech bolesny, siądź sobie wygodnie, Tam dalej nic nie ma, więc odetchnij, odpocznij, Bo musisz zawrócić, listę losu podpisać, Bożego palca nie rozumiesz- wokół cisza. Po omacku żyjesz, śnisz, zagubić się można, A droga mglista - stąpasz często nieostrożnie. Jeśli choćby do krwi pogryźli cię słowami, Nie dotrzesz na koniec świata, nawet myślami. Żyjesz w płaszczu uszytym z bied-"nie do przeżycia", Zawróć! Póki żyjesz nie uciekniesz od życia!
59 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

1 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie