Przejdź do treści

Nocny czarodziej

Utknęłam w granatowym mroku okna, Wsunięta myślami w głęboki fotel, Mroczny pył przesłonił niebo wieczorne, Na parapecie siedzi nocny motyl. Srebrzysta poświata przenika ciemność, Dziś pełnia -Księżyc świeci całym sobą, „To Słońce mnie oświetla, to nie mój blask!”, Płynie dźwięk z góry, a może gdzieś obok. Księżyc zamyślił się i szepnął cicho, "Tak jak ludzie- mam dni czarne i białe, Chciałbym przynajmniej czasami zaświecić, Swoją, a nie cudzą łuną świetlaną". Wiatr roznosi zapach róż herbacianych. Na Księżycu jest przecież i dzień, i noc! Nie byłby Księżyc nocnym czarodziejem, Gdyby jak Słońce -miał własny żar i blask.
62 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

leopard 2 7 lat temu
człowiek domyśla się że księżyc to jego przyrodni brat
B
BeataW 7 lat temu
może się człowiek w ten sposób domyślać
3 online · Bieta, ibis49

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie