Przejdź do treści

Zapach siana

Egzystencjalne
Nocą uciekam w noc, snem się okrywam, Noc gasi tamto wczoraj, jakieś dzisiaj, Gdzie nic, nigdy i nigdzie treścią bywa, Niech życie, jakiego nie mam - śni mi się. A zza okna sączy się zapach siana, W tę granatową noc drażni zmysły, Chwile słabości wplecione w me włosy- Rozluźniły ucisk,w ciemność odeszły. W zapach skoszonej trawy zanurzam się, Lipiec muska twarz ciepła odcieniami. Śnię? Zawisłam emocjami nad łąką, Leżę pomiędzy trawy zieleniami.
92 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie