Przejdź do treści

Ucieczka

Smutne
Pierwsze promienie słońca Padają na mą twarz. Stoję w blasku dnia, Mieniąc się złotem. Niekończąca się cisza i spokój, Oplatają mnie swymi ramionami. '' zostań '' - mówią, '' zostań i walcz, dasz radę '' Ciszę zakłócają odgłosy, Zbliżającego się pociągu. W moim sercu szaleje burza, Jestem rozdarta. Walczyć czy uciekać? Pociąg zatrzymuje się. '' nie będzie odwrotu'' - słyszę '' to będzie wasz koniec'' Waham się przez chwilę, I w końcu wybieram. Wsiadam do pociągu I ostatni raz omiatam wzrokiem, Te bezkresne doliny szczęścia. I moje spojrzenie trafia na Ciebie. '' jeszcze możesz zawrócić '' - mówisz '' nie mam siły, to bez sensu, przecież wiesz'' Drzwi zamykają się, Klamka zapadła, nie ma odwrotu. Okala mnie mrok, Cisza ustępuje odgłosom deszczu Ruszam, serce mi pęka. '' Przepraszam''- mówię ''Przepraszam, że nie dałam rady'' Poległam w bitwie o nas I uciekam. Nasza historia dobiegła końca. Rozbiła się łódka miłosna O brzeg rzeczywistości. Żegnaj.
85 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online · Bieta, ibis49

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie