Mąż pani Róży ze wsi Wenecja
był elektrykiem do wynajęcia.
Siedział na generatorze
tak, jak gdyby na motorze
liząc kabel, robił test napięcia.
141 odsłon
Zaloguj się, aby dodać komentarz.
a mąż Róży przepadł gdzieś
może na motorze
jak generatorze
w siną dal...jak głosi wieść.