Przejdź do treści

w snach

Smutne
pamiętasz była Wielkanoc wyszedłeś na krótki spacer brzegiem rzeki to pewnie przez deszcze które padały od tygodni woda wezbrała jak to się stało nie wie nikt porwała cię masa rzeczna dziś wracasz w snach i cicho by nie zbudzić całujesz moje usta w snach znów cię mam i nigdy nie stracę tu pozostaniemy w miłości ona nie umiera umiera tylko ciało człowieka ale dusza kocha dalej
52 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie