Przejdź do treści

brak narzekań same problemy

jestem dzieckiem kukułki, nie wyrzucili mnie z gniazda, nie wsparli mnie przez porzucenie, stoję sam na pasach, lewa biały, prawa czarny, stop, nagle nie ma już pasów, a uliczka jakby autostrada, szczerze mówiąc, to maska wpaliła mi się w twarz, nie umiem jej oderwać, juz robię to sam z siebie, bez większych starań, boję się o nią, boje sie że umrzę, boję się że mnie zostawi, a ja pęknę śmiechem, kawałki głowy będą zdrapywać z ścian, jestem skorupą dawnego siebie, z zewnątrz soczysty i przypiekany, w środku ni chrupkości, ni zgrzytu widelca, a smak jak guma balonowa. mam problemy, klepnęcie po ramieniu, będzie dobrze, tylko burzą, zrujnowany pałac, jakim się stałem, więcej grzechów nie pamiętam
59 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

leopard 2 5 lat temu
Jak Cię samochód
na pasach
przejedzie t -
- o Ci wwwwwwwwwwwwwłos
z głowy nie-spadnie

- cha ha . - ha ha- chaaa :))
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie