Przejdź do treści

Krew i Wino

Mroczne
Zwą mnie owcą w wilczej skórze, ale jestem strachem na wróble, usta zszyte, wnętrzności sianem wypchane, w szmaty odziany, stoję na skraju pogardy, to nie ludzie, to worki mięsa i kości, tam nie ma żadnej duszy, nie będę okazywał litości, Jak przyrządzić człowieka? najlepiej na małym ogniu, niech mięso zmięknie, niech wydobędzie swój odór, Zaproszenie dla ciebie, dla ciebie owieczko, degustacja krwi, oskubywanie do kości, -Dobry wieczór! serdecznie witam naszych gości!-
67 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 5 lat temu
niezła rzeź a jakie grilowanie
z cnej wdzięczności
anioł i diabeł w jednej skórze
jest z ciała.krwi i kości
niczym owieczka i wilk
w ogniu kruszeje
a ciało człowieka rośnie
niczym smok ,bach,bach
nawiedzony pęka
a ja na siłę i zdrowie
funduję byczą krew w:)
20 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie