Przejdź do treści

Śmierć puka do drzwi

Egzystencjalne
Czas biegnie nie ubłaganie, kwiatami rzucając z koszyka, Jak kwiat pięknie kwitnie, tak i pięknie usycha, śmierć węglem życia płonie, kolano utyka, marszczą się stare dłonie, w łokciu już strzyka; Za oknem już cień kapłana, nie ma już śladu krzyża, Za to Śmierć zawitała, z kosą - powolna, nie chyża to Śmierć, już puka do drzwi, Puk i Zgon Puk i Pogrzeb Puk i Sąd Ostateczny; Puk i ...
96 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

7 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie