Przejdź do treści

Zmyśliłem to wszystko

zmyśliłem siebie, siebie, ciebie i go, o i ją też, tak ją też zmyśliłem, a wszyscy zmyśleni, w sprawach przyziemnych, szczęśliwi, jak okiem sięgnąć, nie słychać narzekań, stuka różowy okular, wylewające się odpowiedzi przyćmiły blask pytań, a wszystko stało się jasne i zrozumiałe, jaki jest cel, a co jest po, a kto stworzył, a dokąd, i już nic ludzi nie nęci, i już nic snu nie zburzy, ale to co najpiękniejsze, tak szybko blaknie i marnieje, a szarość powoli zamienia się w czerń
62 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

7 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie