Przejdź do treści

Sopel lodu

Miłosne
Co sekundę powstaje lód W mej duszy czuję prawdziwy chłód Na mej twarzy maluje się smutek Nie cieszy się z późnych pobudek Nawet gdy widzę Cię Nie uśmiecham się nie potrafię Boli tak jakby ze mnie skórę zdzierano I radość zabierają mi Nie mam sił już by walczyć o Ciebie Uczucie nie gaśnie Mój strach zaraz zapali, wzrośnie się Co tam mój gniew Wszystko i tak skończy się Łzy jednak zamieniają się w sople lodu A z ust wydobywa się cichy jęk Ale nikt nie może domyślić się Że tak bardzo cierpię Chcę tylko by ten ból na zawsze znikł I wreszcie odmienił mój los
100 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie