Przejdź do treści

Bajka dla stolicy – Warszawy

Wspomnienia
Bajka dla Warszawy O dawnej i przyszłej drodze sławy Wielka Warszawo Skał ostojo, dobra trawo Polski by nie obroniło jak by nie ty najlepsze wojsko Bo Polacy pod twoim kierownictwem czuli się tak swojsko Nikt by w takie okrucieństwo nie uwierzył bo wojskowi pacyfikowali, palili A później się tym chwalili Że zabili i zbezczeszczali sędziów Bo byli prawości pierwowzorami I wspaniałymi jubilerami Warszawa tylko o jedno prosiła -nie topcie chociaż dzieci Bo to przyszli rzeźbiarze, rolnicy, poeci Których wiersze was na tysiąckroć prawdy ukrzyżują I was nie tylko od waszej nienawiści zatrują Bo one ich wspomną Tak jak każde drzewo, każda jabłoń Bo oni chcieli żyć uczciwie I być w dobrym życiu, żyć chciwie
84 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie