Przejdź do treści

O koleżance siostrze

Egzystencjalne
Pewna Ania ja to głośno powiem Raz jeden miała przyjemność aby siedzieć z koleżanką w jednej ławce i ja to opowiem Ona to zrozumiała I zaczęła 3 dni w poduchę płakać Z bólu że ją ojciec sprzedał i straciła męża i ze złości zaczęła skakać Bo koleżanka odzyskał swojego męża Takiego strasznego węża Każdemu to powiem ze ja też płakałam przez koleżankę Przez biedę braku łóżeczka I pełno było przez sen wycia Kiedyś nawet skleiły mi się oczy Innym razem chciałam ją zabić nożem i nie wiedziałam dlaczego Wtedy Kotek zbadał jej życie I powiedział ze koleżanka jest cieniem i ja jestem dla niej jak dobra dla duszy mycie Ona jest drugim wtajemniczeniem zła prawdziwego Tak złego ze aż niemożliwego Ona kiedyś chciała zabijać Najlepiej zęby wybijać Porusza się jak ja I jest jak mgła Kradnie mi ubrania i jest zła jak mysza A wiec koleżanki świat stał się święty i wszystko zmienił Cud przemiany się dokonał
88 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie