Przejdź do treści

O stworzeniach magicznych które gościłam w swoim domu część 3

O przyjaźni
Następnym czasie zdarzyło mi się napisać książkę Dobra wiązkę I miałam pieniędzy bez liku Jak złotnik w słoiku I poszłam do sklepu wielce magicznego W swym dobrze użytecznego I kupiłam muzyka z drutów Dobra nieopisanego czyli knutów Nauczył on mnie grać na flecie Zupełnie nie w duecie Później kupiłam sobie haft z wyszytymi liczbami i domem Dobra promem Następnie kupiłam sweterki Bardzo śliczniutkie które nawracają na drogę nauki Każdego kto zbłądził i nie spełnił swoich marzeń Dobra późniejszego wydarzeń kupiłam sobie tez sukieneczek bez liku Żeby ładnie wyglądać przy moim muzyku Kupiłam tez spódniczkę która nauczyła mnie tańczyć Zło moim tańcem męczyć Kupiłam tez karteczki szczęścia Które są sygnaturami ekipy Świętego Mikołaja w Której gronie jestem Bo mam grecki gest i jestem dobra mostem Aby się do niej załapać trzeba pamiętać ze mikołaj co roku przynosi prezenty ale tylko nie materialne I przez to przez sprawiedliwość nie karalne może to być cecha charakteru albo talent Wart wielu monet A karteczki szczęścia można sobie wyobrazić I działać pomagać i niszczyć zło Później kupiła przelewadło które obdarzyło mnie wolnością od psychiatrii Później był kotek błyszczący
102 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 4 lata temu
...grecki ?...mam jogurt na przykład ale kotka nie mam
Mario Sz 4 lata temu
jak to ugryźć nie wiem sam
2 online · Bieta, ibis49

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie