Przejdź do treści

nadal

O sobie
wieje od beznadziei schowałam się w samotność nic nie ochroni przed tym co we mnie żal uczepił się myśli rozmazując w pamięci poskładane w monologi gorzkie słowa rozpostarłam milczenie jak parasol plułeś jadem prosto w twarz a ja słuchałam jakbyś mówił o pogodzie z cyklu "Rysy na szkle" 10.08.2011 r.
99 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

JKZ007 15 lat temu
Chciałoby się powiedzieć,życie nie jest łatwe, nie załamuj się itd., ale wcale tak tego nie powiem. Narzekanie jest naszą cechą narodową. Z reguły jednak nie ma sytuacji bez wyjścia. Zacznij więc wychodzić,życiu naprzeciw, podkręć urodę i z nową maseczką rusz tyłek- to powiedział zabawowy psycholog (nie ja oczywiście).
muszelka 15 lat temu
Chyba nie do końca da się ignorować złe słowa.Niemniej jednak próbujemy.Tego Ci życzę-żeby było ja najwięcej pozytywnych myśli. :)
monicarose 15 lat temu
mnie też się czasami udaje numer z parasolem ,a czasami nie ,wtedy jest źle ... ale mam mój świat ,tam się chronię ... pozdrowionka :) Dess
DESSA 15 lat temu
monicarose....rzeczywiście czasem nawet parasol milczenie nas nie chroni.Pozdrawiam cieplutko
1 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie