Przejdź do treści

Narkomania III

O śmierci
zaniedbani lekceważąco smutni wodzą pustymi oczyma dookoła nic nie przykuwa ich uwagi wolni od trosk wolni od obowiązków nie dopuszczają do siebie rozczarowań wolni za wszelka cenę za cenę lat nieprzeżytych zachłystując się swą wolnością umierają
69 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 15 lat temu
Temat zaangażowany--widać tu zrozumienie tematu i próbę wytłumaczeniadestrukcji.
DESSA 15 lat temu
Ale to MOJA mizerna próba....
DARTANIAN 110 15 lat temu
Czuć już delikatnie atmosferę wierszaPozdrawiam
4 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie