Przejdź do treści

Nierozważne słowo

Miłosne
po nieprzespanej nocy tak gorzko smakują wspomnienia łez wsiąkających w piach nikt nie otrze tęsknota wolno wnika w brzask wokół tak cicho wyciągniętej dłoni nie zauważy nikt wyszeptanych słów nie usłyszy nikt nierozważne słowo pozwoliłam by nadzieja kruszyła mur spadł lawiną między nas uśpiłam lęk zwątpienie osacza mnie szczerzy kły kąsa bólem uśpiłam lęk na krótki czas z ruchu moich warg odczytaj znów najważniejsze z słów wpuść mnie za ten niedomówień mur uśpiłam lęk na jakże ....... krótki czas z cyklu " Noame"
71 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

JKZ007 15 lat temu
Szczerzą kły winy ; mur niedomówień ; w zwątpieniu osaczają mnie psy gończe.- jak dla mnie. Poza tym nie widzę nic do poprawki, ale to ja nie widzę.Pozdrawiam.
Spoks 15 lat temu
Myślę, że niejedną czy niejednego prześladują takie niegdyś wypowiedziane nieopatrzne gesty czy słowa które niczym te wyrzuty sumienia zapadają głęboko w pamięć i których podobnie długo jeszcze się żałuje.;Wiersz twój traktuje o takiej rozłące/rozstaniu po którym pozostaje długa nieprzespana noc z tłukącymi się myślami wśród wzajemnych wyrzutów wraz ze wspomnieniami.;Tak więc dodam jeszcze;Słowa to budulec uniwersalny.Czasami przybliżają ludzi w zrozumienie, czasami tworzą barirey nie do przebycia.Wszystko zależy od zgodności charakterów jak i zapatrywań.
DESSA 15 lat temu
Dziękuję Spoks za refleksje , wprawdzie to nie moje doświadczenia opisałam ,ale trafnie ująłeś , każdy z nas kiedyś tego doświadczył ,lub doświadczy
Młoda 15 lat temu
nie wiem czemu umknął mi ten wiersz - dziś nadrobiłam :)
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie