Przejdź do treści

Zamknięci

Egzystencjalne
pomiędzy dniem a dniem otulamy się w ciemność nocy zapadając w cywilizacyjną samotność zasłaniamy usta milczeniem oczy zawiązujemy smutkiem nieme i ślepe marionetki konwenansów gdzieś po drodze zgubiliśmy odwagę za którymś z kolejnych zakrętów zostawiliśmy swoje ja a ideały już dawno spadły z piedestałów zatopieni w kostkach lodu wsłuchani w głuche bicie zegara popijamy rozwodnione marzenia zadając sobie pytanie a co by było gdyby........ z cyklu " Myśli splątane" 16.10. 2009 r.
78 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

DARTANIAN 110 14 lat temu
Wyjałowienie i marazm świetnie Igo ukazałaś
Pozdr.

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie