Przejdź do treści

Boże dary

O życiu
moje ręce chętne do pracy czule was pielęgnowały szeptem ogrzewałam lęki delikatnym dotykiem tuliłam wasze serca zranione biegłam tyle lat niosąc chleb powszedni dzieląc go sprawiedliwie okruszki podnosząc z ziemi w ogrodzie pachnącym koprem grządki kwiatów i warzyw zrywaliście nagrzane słońcem słodkie grona malin i mijają lata nadal służę pomocą radząc w każdej potrzebie biorę pióro do ręki wpatrzona w piękno ziemi wiosenny maj rozkwiecony pachnący bzem konwaliami odkrywam w sobie talenty ukryte w duszy dziecka utęsknione w młodzieńczym wieku uchylam w wierszach wraźliwą skromna naturę duszę waszą rozgrzeje jednym da wytchnienie drugim zapomienie Panie Boże hojnie nas obdarzasz dając dziesięc talentów biorę jeden z uwielbieniem dziękując
47 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie