Przejdź do treści

chwila ostatniej róży

Tęsknota
pocałunek w usta niedowierzanie zapach jesiennej róży wpatrzony w moją twarz widziałeś ciepło słoneczne szeptałeś-jesteś latem a ja chłonę barwy źrenic te małe w nich rozgwiazdy tkliwość w rysunku warg mówisz o sobie a ja zauroczona chłopięcym wdziękiem wśród rozrzuconych galaktyk widzę małego księcia nim jesteś? dlaczego ciebie spotykam róża w pączku oddycha rozwija czerwień a ja mam serce zranione słońce zalśniło i zgasło byłeś ulotnością mirażem bezwiednie chwytam dni w palcach trzymam chwile za oknem trzepot gołębi klony błyszczą od złota czerwieni zawirował wiatr porwał liście twoja sylwetka znika odpływa wszystko tylko jeden pocałunek dla mnie na wieczność
70 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie