Przejdź do treści
W otchłani nienagannej ogarnięty zewsząd ledwie okiełznanej a jednak znajomej w obawie i lęku błądzisz lecz zostajesz W jednej chwili czujesz potem tyli sądzisz zdzierając wokół przestrzeń miotając się w amoku nie widząc już nadziei opadasz drżący w mroku
52 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie