Przejdź do treści

Lęki

Tak wielu ludzi Ma niekontrolowane lęki Które doprowadzają ich Do niekończącej się udręki Dręczą ich we dnie Nie dają spać w nocy Życiem ich kierują Od północy do północy Są jak ten ból ciała Który sprawia im cierpienie A co ból sugeruje...? Ciała niewłaściwie brzmienie Och wysiłku daremny I czasie stracony Na tłumienie bólu Środkami przednim, masowej osłony Zamiast się zająć Swego bólu przyczyną Szprycują się ludzie Błogosławioną peralginą To samo się tyczy Daremnej walki z lękiem Gdzie ludzie się z nim siłują Jak dwóch dryblasów na rękę Siłują się z nim Dobami całymi Zamiast przypatrzeć się sobie dokładniej I dojść jego prawdziwej przyczyny Bo musicie wiedzieć Że lęki i ból są sprawą wielkiej wagi Gdyż zwracają na swej Przyczyny, naszej uwagi
98 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Darek W.W. 13 lat temu
Tak stanger. Rymy mają tu kabaretowy i dziecięcy wymiar ale to jest moje celowe działanie i to nie tylko ze względu na mój styl pisania. Widzisz większość ludzi miała do czynienia z poezją jedynie w młodym wieku kiedy czytane przez rodziców wierszyki sprawiały im przyjemność. A co do kabaretu... Moim celem nie jest zanudzenie czytającego! Jak poobserwujesz sobie preferencje artystyczne większości ludzi to spostrzeżesz, że ludzie wolą poświęcić czas kabaretom a nie sztywnej poezji.
Jeżeli zaś chodzi o błędy... To właśnie tę wolność lubię, wolność, która pozwala mi tworzyć grę słów bez ograniczeń :) Najważniejsze aby przekaz był zrozumiały pomimo błędów :)
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie