Przejdź do treści

Wyrzuty sumienia

Z przeszłości mojej Nic się nie zmienia Jedynie nieustannie rosnące Wyrzuty sumienia Tak sobie myślę Załagodzę je może Gdy ludziom skrzywdzonym Krzywdę tę jakoś wynagrodzę Więc poświęcam im wiele czasu mojego Daję im pieniądze Lecz niestety nie zmniejsza To wyrzutu mojego... Gdy tak sobie pomyślę... Dla nich jestem dobry Ale co z tymi kolejnym Kolejnymi im podobnym I nagle mnie olśniło Wiem kiedy znikną! Gdy z przeszłości zyskam mądrość To tylko wtedy jak bańka mydlana prysną
82 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Darek W.W. 13 lat temu
Te dwa wersy.... Chodzi o ludzi, kolejnych ludzi w naszym życiu, których pomimo doświadczenia z przeszłości krzywdzimy ponieważ nie wyciągnęliśmy wniosków z przeszłości...
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie