Przejdź do treści

Na Pastwę Róż

Melancholia
gdy wieczność miała się właśnie rozpocząć niepokalanym szelestem skrzydeł ktoś inny niż anioł zapełnił mą pustą stronicę dzikimi plamami krwi krzepnącymi w rdzawe pąki róż wpisując w me przeznaczenie duszę rozdartą na strzępy bolesnym uwielbieniem cierni
61 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 9 lat temu
też nie jedni wiedzą
jak różę złapać
bez nauki
by mądrością zasłynąć
gdzie 'imię róży'
też wielu zna
jak też w niej
nie jeden człowiek ginie w:)
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie