Przejdź do treści

Zegar

krokiem niestrudzonym jak ból niemożliwy do zgubienia odmierza bezsenne odległości od narodzin po milczące unicestwienia wyprzedzając świt zawsze o jedno uderzenie serca zmaga się z każdym dniem co ciąży jak kamień krusząc go bez wytchnienia na godziny minuty ulotne chwile na miarę naszych możliwości z nastaniem nocy nie przestaje zgrzytać zębami dobijając się do zamkniętych powiek choćby o jedną kromkę snu
96 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 6 lat temu
jak każdy ma swój czas
przestawienie zegara
nie pomoże jak przestępczość roku
przez cztery lata mnie nie było
a żyję i jestem
Jak TY
widzę coraz piękniejsze życie w:)

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie