Przejdź do treści

W parku wśród drzew

Smutne
W parku wśród drzew czekam na nią czekam i tęsknie za ukochaną. Każda sekunda jest dla mnie wiecznością tak bardzo tęsknię za jej miłością. Za jej uśmiechem za jej oczami za jej dotykiem za jej ustami. W dłoni mej trzymam piękny kwiat dla niej czerwoną różę dla mej wybranej. Gdy zechce ze mną spędzić swe życie obsypie ją różami obsypie obficie. Z wielkim ogrodem dom jej zbuduje każdego ranka ją ucałuje. Prosto do łóżka podam śniadanie to właśnie dla mnie znaczy kochanie. Oddam jej duszę oddam jej serce mocno przytulę, wezmę na ręce. Spełnię jej wszystkie marzenia skryte miłością w mym sercu jej imię wyryte. W parku wśród drzew czekam na nią czekam i tęsknie za ukochaną. Czemu jeszcze jej nie ma ? Czemu się spóźnia ? Już być powinna, godzina już późna. I w końcu nie przyszła, długo czekałem z wielkiego żalu aż zapłakałem. Uwierzyć nie mogłem że ona nie przyszła ona ta wyjątkowa ona tak bliska. Serce tęskniło, na nią czekało, a teraz rzewnie za nią płakało. Róża w mym ręku z żalu pobladła, kolor straciła, z dłoni wypadła. Wszystko sens traci, bo jej nie było coś we mnie zmarło, cos się skończyło. Wracam samotnie pusta ulicą, nikogo wokół tylko lampy świecą. Łzy w moich oczach, serce kołacze, tak dziwnie bije bo bije z rozpaczy. Łzy strumieniami płyną po policzkach, a w myślach ona, ona tak bliska. Ta, która dzisiaj do mnie nie przyszła chociaż jak anioł w me życie weszła. Swoja obecnością mój los ubarwiła, by ja pokochać wystarczyła chwila. Wróciłem do domu, było późno w nocy, pogłaskałem kota, wziąłem mały kocyk położyłem się do łóżka ale nie spałem zasnąć nie mogłem bo gorzko płakałem.
90 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie